Następnego dnia Jacqueline zobaczyła przez okno , że koło jej domu kręci się kieszonkowiec którego wcześniej pobiła. Nie miała nic do roboty a zresztą policja nie miałaby pewnie nic przeciwko żeby Jacq znowu go zlała. ;)

Po wygranej walce Jacq poszła zjeść porządne śniadanie.
Po śniadaniu postanowiła poszukać pracy.
Szukała i szukała aż w końcu znalazła :
Naczuczycielka w szkole podstawowej ,pensja: 642 simoleony.
Ponieważ Jacq lubi dzieci postanowiła zgłosić się do pracy.

Niedługo po zgłoszeniu przyjechał po nią samochód do pracy. (żeby takim szajsem podwozić nauczycieli ;/)

Po pracy Jacq postanowiła zaprosić swego chłopaka na romantyczny spacer po parku.


Piękny widok... :)

Na miejscu Jaćq zrobiła Joemu niespodziankę i w Fotel "Spokojne siedzenie" za 900 simoleonów.(i że zmieścił się w takim małym pudełku)

Pospacerowali sobie troszkę a potem usiedli na ławce ...

... i zaczęli się całować...

... najpierw romantycznie a potem gorąco...

Potem poszli łowić ryby.

Pierwsza zdobycz Joe ...

... i pierwsza zdobycz Jacqueline.

Po kilku godzinach Jacq musiała pojechać do domu.

Czekając na taksówkę podlewała kwiatki.

W domu poszła się załatwić...( i tu ukazuje się cała prawda o simsach , nie zdejmą nawet spodni by się załatwić)
... a potem spać.

Co da jej nowy dzień ? Być może kolejną walkę z kieszonkowcem , gdyż znów zaczął się kręcić przy jej domu.
A na koniec tak jak mówiłem , kilka inforacji:
- do elity dołączył Nikkas z bloga sim-true-live.blog.onet.pl,
-planuję zrobić według mnie ciekawy konkurs ale dopiero w Grudniu ( lub gdy zwiększy się statystyka bloga),
-Rodzina de Bijou cz.3 pojawi się chyba dopiero w 1 weekend Września ( dla mnie to dość długo)
-a na koniec zachęcam do oglądania konkursu u Simsomaniaczki999 .
A teraz wklejam baner konkursowy.
I PROSZĘ KOMENTOWAĆ.


























